Kredyt a małżeństwo

Kredyt a małżeństwo  Banki Finanse kredyty bez zaświadczeń W dzisiejszych czasach co czwarte młode małżeństwo ulega rozpadowi, który nazywamy rozwodem. Z roku na rok ilość rozwodów intensywnie rośnie na co niestety nikt z nas nie ma wpływu. Rozwód ma to do siebie, że jest mocnym przeżyciem emocjonalnym dla dwóch stron. Dodatkowo wymaga podziału dóbr majątkowych. A co jeżeli małżonkowie mają wspólny najlepszy kredyt hipoteczny?

Rozwód nigdy nie jest miłym przeżyciem. Głównie dlatego, że wcześniej żyjący ze sobą ludzie, muszą dokonać radykalnego podziału przeróżnych dóbr osobistych i materialnych. Nie ma większego kłopotu jeżeli chodzi o rzeczy wspólne – można się z tym dogadać. Są dwa rodzaje podziału. Pierwszy polega na tym, że byli już małżonkowie sami dzielą majątek między sobą. Natomiast jeżeli nie mogą sobie oni poradzić z takim zadaniem to jest to dokonywane za pośrednictwem orzeczenia sądu. Wtedy Jednak z kredytem hipotecznym nie jest niestety tak łatwo. Okazuje się bowiem, że nawet po rozwodzie , byłe małżeństwo figuruje w instytucji bankowej jako współkredytobiorcy. W sytuacji kiedy jeden ze współmałżonków kredytu nie spłaca, to drugi musi za niego zapłacić. Można tę sytuację rozwiązać poprzez sporządzenie specjalnego aneksu do umowy , co jest oczywiście dodatkowo płatne. Zdarza się także, że na rozprawach sądowych jeden ze współmałżonków rości sobie prawo do odzyskania połowy rat, które zostały wpłacone na poczet kredytu bankowego. Wtedy sytuacja robi się nieco problematyczna. W sytuacji rozwodu banki zaostrzają uwagę. Często bowiem bywa również i tak, że instytucje finansowe zaczynają wymagać od swoich klientów wyższych zabezpieczeń. Niestety w polskim prawie jest tak, że rozprawy rozwodowe wcale nie muszą zakończyć się tym, że sąd orzeknie w sprawie kwestii majątkowych. Do dzisiaj wiele takich spraw jest zatem nie wyjaśnionych.